poniedziałek, 15 stycznia 2018

Pomysły na prezent dla babci i dziadka

Czy wszyscy pamiętają jakie święto obchodzimy 21 i 22 stycznia? Jestem pewna, że nie ma takiej osoby, która by zapomniała. Tak, tak jest to Dzień Babci i Dziadka.  Nasi kochani dziadziusiowie, zawsze uśmiechnięci, kochający nas i pomocni w potrzebie. Dlatego nie można o nich zapomnieć w tych dniach. Czy macie już jakieś pomysły na prezent, czy może już coś kupiliście? Jeśli nie to chciałabym podzielić się paroma najciekawszymi pomysłami.



1. Bardzo fajnie prezentują się personalizowane prezenty:
- kubki do herbaty ze zdjęciem
- ręcznik duży z imionami
- mały jasiek ze zdjęciem
- śmieszne magnesy na lodówkę
- ramka na fotografię
- foto książka
- śmieszna torba na zakupy

2. Dobrze jest też kupić coś praktycznego:
- ciepłe rękawiczki
- ciepłe kapcie
- koc
- etui na okulary (jeśli noszą )
- dla babci ładną chustkę, a dla dziadka szal
- fartuszek dla babci, kapelusz dla dziadka
- kosmetyczki z kosmetykami

3. Inne fajne rzeczy:
- kwiaty
- coś słodkiego
- wspólne wyjście do teatru, kina, na spacer,

Jednak nic nie zastąpi przytulenia i obecności. Powinniśmy zawsze dziękować swoim dziadkom i zawsze okazywać im miłość.

Tagi: dziadek, babcia, prezent dla babci, prezent dla dziadka, dzień dziadków,

piątek, 12 stycznia 2018

Babski film, który warto obejrzeć

Każda kobieta po ciężkim dniu marzy by rozłożyć się na wygodnej kanapie, okryć ciepłym kocykiem i pić gorące kakao. Czasem wolno nam zapomnieć o brudnych naczyniach w zlewie, nie odkurzonym pokoju czy też ubraniach, które czekają na prasowanie. Przecież nie jesteśmy robotami, potrzebujemy odpoczynku.
Ja właśnie tak wczoraj zrobiłam. Zawsze na wieczór chodzę jak jakiś motorek i sprzątam, zmywam, układam aby rano mieć mniej pracy. Jednak byłam tak zmęczona, że się zbuntowałam i postanowiłam usiąść na kanapie, i przejąć pilot od telewizora.  Przeskakując po kanałach w poszukiwaniu czegoś ciekawego do obejrzenia, natknęłam się na film, którego bohaterką była Cameron Diaz. Pomyślałam czemu nie, może być ciekawy skoro gra w nim bardzo znana aktorka.
Film nosił tytuł "Inna kobieta" z 2014 roku.. Mąż, żona i dwie kochanki to dopiero mieszanka wybuchowa. Możecie sobie wyobrazić co się stanie gdy jedna kobieta dowie się o drugiej, a te dwie dowiedzą się o trzeciej kobiecie. Wszystkie trzy zdradzone łączą siły by zemścić się na niewiernym mężczyźnie, przy tym bardzo się zaprzyjaźniają, dziwne prawda? Kobiety bardzo dobrze się bawią dając nauczkę facetowi. On nieświadomy tego, że wszystko wyszło na jaw dalej ciągnie swoje kłamstwa.
Na prawdę przezabawna komedia, bardzo przyjemna w oglądaniu.. Nawet mój mąż się bardzo zainteresował. Polecam wszystkim paniom obejrzeć, dobrze działa na poprawę humoru po kłótni z facetem.
Polecam również film wszystkim panom, tak dla przestrogi. Po jego obejrzeniu dwa razy się zastanowią, zanim będą chcieli zrobić jakąś głupotę.


 


Tagi: fajny film, komedia, filmy 2014,

czwartek, 11 stycznia 2018

Murzynek z jabłkami


Jakiś czas temu mój mąż poprosił mnie żebym upiekła ciasto czekoladowe, inaczej zwane murzynkiem. On bardzo lubi takie ciasta bez kremów. Pomyślałam czemu nie, też bym zjadła do kawusi. Kiedy zaczęłam przygotowywać składniki zauważyłam, że na stole mam dużo jabłek, które powoli zaczynają się psuć. Pomyślałam, szkoda by się zmarnowały i użyłam ich do ciasta.
Dołożyłam również orzechy włoskie.
Okazało się, że to był bardzo dobry pomysł. Ciasto było wilgotne i do tego bardzo pyszne. Zniknęło z blaszki już na drugi dzień.

SKŁADNIKI:

Blaszka 25x28 1,5 szklanki cukru 2 jajka 0,5 szklanki ciepłej wody 1 szklanka mleka 0,5 szklanki oleju 2,5 szklanki mąki 1 łyżeczka sody 1,5 łyżeczki proszku do pieczenia, 6 łyżek kakao, 2 jabłka, pół szklanki grubo posiekanych orzechów włoskich

PRZYGOTOWANIE:

Jabłka obrać ze skórki i pokroić w plastry. Jajka ubić z cukrem i dodać pozostałe składniki (oprócz jabłek i orzechów). Wszystko wymieszać przy pomocy miksera. Na koniec ciasto wymieszać orzechami (łyżką). Ciasto wylać na blachę wyłożoną papierem do pieczenia. Ułożyć na nim plasterki jabłek. Piec 40 minut w 180 stopniach.


Tagi: murzynek, jabłka, murzynek z jabłkami, ciasto z jabłkami, ciasto czekoladowe,  orzechy włoskie

środa, 10 stycznia 2018

Pierogi z mięsem - jak wykorzystać mięso z rosołu



W moim domu zazwyczaj dwa razy w tygodniu gotuje rosół. Pewnie zadajecie sobie pytanie czemu tak jest i czy to może jakaś moja tradycja? Otóż mój syn jest niejadkiem, każde jedzenie jest dla niego niedobre, ma tylko wyselekcjonowaną listę potraw. Ta lista jest bardzo skromniutka, dlatego by nie chodził głodny robię cały czas rosół. Rosół to jego ulubiona zupa, mógłby go jeść cały czas. Jednak żeby nie było za łatwo, musi być świeży, ponieważ odgrzewanego już nie zje.

Po takim rosole zostaje mięso, którego nikt potem nie chce jeść. Wtedy mielę go w maszynce razem z marchewkami, pietruszką i robię pierogi. Wtedy mam gotowy pomysł na obiad na drugi dzień. Czasem jak mam więcej mięsa wychodzi też więcej pierogów. Możemy wtedy je zamrozić.
Mięso z rosołu często wykorzystuję do  farszów nie tylko do pierogów,  ale i krokietów czy pyz, a czasem do sałatki.

CIASTO NA PIEROGI:
500 g mąki
3 łyżki oleju
250 ml gorącej wody
1/2 łyżeczki soli
1 żółtko

FARSZ:
mięso ugotowane ok 700 g
1 jajko
1 cebula
sucha kajzerka namoczona
sól
pieprz
Wszystkie składniki mielimy w maszynce. Do mielenia dodajemy również marchewkę, pietruszkę z rosołu.

PRZYGOTOWANIE:

Składniki ciasta wyrabiam uważając żeby się nie poparzyć, najpierw łyżką później ręką, aż będzie gładkie i elastyczne, ale miękkie. Jeśli ciasto będzie za rzadkie dosypujemy stopniowo mąki. Odrywamy po kawałku ciasta, rozwałkowujemy na cienki placek i wykrawamy kółka szklanką.
Na każde kółko nakładamy łyżeczkę farszu, brzegi ciasta sklejamy.
Pierogi wrzucamy partiami do osolonego wrzątku. Gotujemy 2-3 minuty od wypłynięcia.

Jeśli macie problemy z sklejaniem pierogów obejrzyjcie filmik. Zobaczcie jak ja to robię.


 Tagi: pierogi z mięsem, rosół, mięso, pierogi, farsz, farsz mięsny,

wtorek, 9 stycznia 2018

Ciasto bez pieczenia - Stefanka

Dzisiaj chciałabym się podzielić przepisem na pyszne ciasto na kruchych herbatnikach z masą 
czekoladową. To tak zwana Stefanka, łatwe w przygotowaniu ciasto bez pieczenia.
Nie wiem czy wiecie, że jest kilka różnych przepisów na ten smakołyk.
Można też upiec ciasto z miodem, i przełożyć  kremem z kaszy manny.
U mnie w rolach głównych będą herbatniki i budyń czekoladowy.

SKŁADNIKI:
70 herbatników
800 ml mleka
2 op. budyniu czekoladowego
150 g cukru
250 g masła(masło roślinne w kubełku)


PRZYGOTOWANIE:

Budynie z połową cukru mieszamy z 300 ml mleka. Pozostałe mleko zagotowujemy i dolewamy mieszankę budyniową. Budyń studzimy.
Miękkie masło miksujemy z pozostałym cukrem na puch. Następnie stopniowo dodajemy budyń.

Blachę o wymiarach 25x36 wykładamy herbatnikami i wylewamy część masy. Potem znowu herbatniki i masę, i tak na zmianę. Herbatniki muszą zostać ostatnią warstwą.


Na koniec ciasto polewamy polewą. 100 g masła, 100 g cukru, 4 łyżki mleka, 3 łyżki kakao. Wszystko zagotowujemy. Polewamy jak ostygnie.

Tagi: stefanka, ciasto bez pieczenia, herbatniki, budyń, ciasto z herbatnikami,

czwartek, 4 stycznia 2018

Fajny film o gotowaniu



Z racji tego, że na moim blogu przeważają posty z przepisami, no cóż lubię gotować, postanowiłam obejrzeć jakiś dobry film kulinarny. Zaciekawiła mnie tematyka o gotowaniu i ciekawość czy można sprostać takiemu tematowi. Oglądałam chyba ze 4 filmy, ale chciałabym się podzielić refleksją na temat jednego filmu, jego tytuł to "Szef" z 2014 roku.

      Jest to historia kucharza, który jest mistrzem w swoim fachu, mimo to traci posadę i postanawia zacząć wszystko od nowa. Razem ze swoimi przyjaciółmi otwiera mobilny bar. Wkrótce jego nowy projekt staje się bardzo znany i jest o nim głośno w całej Ameryce.
       To bardzo fajny film o rodzinie, przyjaźni i oczywiście o jedzeniu. Film trochę wzbudza do refleksji, wiecznie zajęty ojciec oddala się od syna i to psuje trochę ich relacje, które nie jest tak łatwo naprawić. Bohater bardzo dobrze zna się na swojej pracy i oddaje temu całe serce, co niestety przekłada się na życie rodzinne. Ale chyba tak już z pasjami bywa.
       Nie polecam oglądać filmu z pustym żołądkiem. Pasja bohatera jest tak przedstawiona, że aż zaczęłam mu zazdrościć. Na widok potraw aż ślinka leci. Super przepisy, cudowne potrawy i świetne zdjęcia. Bardzo polecam obejrzeć film. Film z lekkostrawną nutą dla zrelaksowania się. Cóż mogę rzec smacznego oglądania!


 


Tagi: fajny film, najlepsze komedie, filmy z 2014 roku,

środa, 3 stycznia 2018

Najlepszy sposób na oczyszczenie nosa - płukanie zatok

Dziś trochę z innej beczki i nie będzie żadnego przepisu. Zacznę więc od początku.

Od dłuższego czasu mój syn ma problemy z katarem, często ma zatkany nos lub odwrotnie leci z niego po prostu strumieniami. Na początku myślałam, że to może tylko przejściowo i mu przejdzie. Jednak problem narastał i udaliśmy się do lekarza. Najpierw lekarz stwierdził, że to wygląda na alergię i dostaliśmy lekarstwa przeciwalergiczne. Kuracja nie pomogła i prawdopodobnie nie alergia. Wtedy dostaliśmy skierowanie do laryngologa, ponieważ pediatra stwierdził, że być może to ściekanie po tylnej ścianie gardła, dodam, że Filip ma często duszący kaszel w nocy i to jest jeden z objawów.
Nasz lekarz pierwszego kontaktu zalecił byśmy zrobili badanie, które nazywa się fiberoskopia(badanie wykonywane za pomocą elastycznego endoskopu, który pozwala na dokładne obejrzenie jam nosa, nosogardła, gardła środkowego i dolnego oraz krtani.), oczywiście prywatnie bo państwowo czekać trzeba najpierw pół roku do specjalisty. Zapisaliśmy się więc do laryngologa i na to badanie.

Myślę sobie my tu będziemy czekać, a dziecku nadal będzie przeszkadzał ten katar. Nie pomagają syropy, krople do nosa i inhalacje. Wtedy moja koleżanka poleciła mi abym zrobiła mu płukanie nosa butelką. Pomyślałam trochę dziwne, ponieważ nigdy nie słyszałam o tym. Jednak dla dobra dziecka poszłam do apteki i wykupiłam taki zestaw do płukania. Mój zestaw nazywał się ZATOXIN, ale jest jeszcze IRIGASIN.


Po pierwszej płukance mój syn był jak nowo narodzony. Niesamowite jest to jak wlewając wodę z rozpuszczonym proszkiem do jednej dziurki nosa, drugą dziurką wylatuje wraz z wszystkimi zarazkami i zanieczyszczeniami. Miałam wrażenie, że dostaje się do najdalszych miejsc i oczyszcza całe zatoki.
Zatkany nos przestaje być zatkany.Płukanie nosa i płukanie zatok może być stosowane również profilaktycznie, celem utrzymania prawidłowej higieny i nawilżenia śluzówek. I my właśnie tak robimy, aplikuje synowi 3 razy w tygodniu i mam nadzieję, że do tego badania i wizyty u laryngologa jakoś dotrwamy. Ważne, że Filipowi sprawia to ulgę i chętnie sobie płucze, choć na początku było to dość nie przyjemne.

Jestem naprawdę zadowolona i polecam wszystkim mamom, które mają problemy z noskami swoich dzieci żeby się nie bały i koniecznie wypróbowały. Oczywiście dorośli też niech korzystają. Ja korzystam i czuję się bardzo dobrze.

Tagi: zatkany nos, płukanie zatok, płukanie nosa, katar, zatoki, irygacja, zatoxin,



Pomysły na prezent dla babci i dziadka

Czy wszyscy pamiętają jakie święto obchodzimy 21 i 22 stycznia? Jestem pewna, że nie ma takiej osoby, która by zapomniała. Tak, tak jest t...