Fajny dramat - "Nietykalni"

Polecam bardzo ciekawy i oparty na faktach film pt. "Nietykalni". Jak dla mnie bardzo szczery, pozbawiony ckliwych scen  i pełen emocji i wzruszeń. Jest tam miłość, przyjaźń, złość, rozczarowanie i samo życie. Jak dla mnie film mówi o tym, że nie ocenia się książki po okładce. Każdy człowiek ma uczucia i chce je pokazywać. Do tego świetna gra aktorska sprawia, że film jest po prostu wspaniały.





Sparaliżowany milioner i czarnoskóry chłopak po przejściach, to bardzo ciekawa kombinacja. Jedna wielka przepaść społeczna i kulturowa. Kto by jednak pomyślał, że tych dwóch mężczyzn połączyb przyjaźń.
Po wypadku bogaty paryżanin zostaje sparaliżowany i jeździ na wózku inwalidzkim, może poruszać tylko głową. Potrzebuje on opiekuna do pomocy. Zostaje nim Driss, młody chłopak z przedmieścia, który siedział w więzieniu. Jest on dość prostacki i w kwestii zachowania dużo mu brakuje, wszak uświadamia wszystkim, że niemoc fizyczna nie wyklucza z życia i cieszenia się  z niego oraz czerpania z jego dobrodziejstw. Z początkowo sceptycznie nastawiony milioner zaczyna ulegać wpływom pomocnika. Dzięki niemu zaczyna zauważać także pozytywne strony swojego inwalidztwa i zaczyna żyć na nowo, doświadcza rzeczy, które wcześniej były dla niego nieosiągalne.
Warto zobaczyć ten film i zobaczyć, że choć wydaje się nam, że coś jest stracone, to należy walczyć o lepsze jutro. Warto polegać na innych i nie bać się prosić o pomoc, bo kto wie, może wtym kimś znajdziemy przyjaciela i powiernika.


Tagi: fajny film, najlepsze dramaty, fajny film z 2011 roku,


Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Łatwe przeliczanie produktów

Jajko zapiekane w kajzerce przepyszne śniadanie